UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Moim zdaniem pan L. nie miał nic do powiedzenia wyborcom, na poprzednich spotkaniach wyborczych na pytania odpowiadała jego siostra - może by tak ona startowała? jest jak było słychać bużo lepiej zorientowana i potrałi się wypowiedzieć w przeciwieństwie do brata, który się ludzii ich pytań boi. Może ktoś by zapytał o obiecywane stanowiska? Teraz do pana L. garną się przegrani z wyborów licząc na jakieś stanowiska i pensje, ciekawe jak by wyglądało zatrudnienie w gminie po jego wyborze.