UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Anubis. To prawda ze przed wojna byly to mosty zwodzone. Ten przy Galerii El do lat 80-tych XX wieku byl zwodzony. Tyle ze przed wojna nie bylo mostu kolejowego i mostu Unii Europejskiej (kiedy go niedawno budowano jakos nikt nie myslal o zeglarzach) wiec wszelkie jednostki mogly bez przeszkod wplynac do miasta. W chwili obecnej otwieranie mostow na Starym Miescie, bez rownoczesnego otwarcia mostow blizszych Zalewowi jest bez sensu. Jachty i tak musza zlozyc maszty by wplynac. W przypadku duzych jachtow morskich oznacza to po prostu, ze nie wplyna w ogole. Mozna oczywiscie dla bajeru odbudowac mosty zwodzone na Starym Miescie ale nie uzasadniajmy tego troska o zeglarzy.
eh