UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pani GELERT chce dobra Polski! Startując na radną zrezygnowała z ok. 10.000 diety senatorskiej, a do następnej kadencji Senatu jeszcze 36 miesięcy, a więc 36 X 10.000 = 360.000 złotych. Z drugiej strony szkoda, gdyż znaczna część tej kwoty zostałaby w naszym BIEDNYM ELBLĄGU, a teraz nie wiadomo, czy na jej miejsce wybierzemy kogoś z Elbląga? Ale przecież w Elblągu był Pan Rokita, był Pan Tusk i nic jej o tych wyborczych niuansach nie powiedzieli ? To jest po prostu świństwo! Można mieć tylko nadzieję, że Pani Gelert będzie sumienną i pracowitą radną.
Cynik - optymista