UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Gdyby tak było można, to wszyscy posłowie i senatorowie startowaliby w wyborach samorządowych, aby zapewnić swoim partiom miejsca w Radach Miejskich. Kuriozalna sytuacja (teoretycznie możliwa) mogłaby polegać na tym, że na 10 osób z listy połowa to posłowie i senatorowie. Pozostała piątka to statyści na których prawie nikt nie oddał głosu a jednak posłowie racają do sejmu, senatorowie do senatu a statyści do Rady Miasta.
Elmo