UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

niemal kazdy "newralgiczny" budynek ktory szykowany w planach do rozbiorki byl, calkowitym przypadkiem stawal w plomieniach... Dwa budynki na hetmanskiej blokujace bardzo sluszne zmiany architektoniczne splonely... i wtedy sprzeciw ich lokatorow nie znaczyl juz nic... czyzby mialo nas czekac wiecej "pozarow"? jest to jakis sposob na usuwanie tych szkaradnych budowli z naszego krajobrazu (lekko podpalic, duzo zadymic i ogromnie zalac - tak do rozbiorki)

analityk

Anuluj