UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
zgadzam sie z mlodym kierowca... A tak w ogole problem lezy nie w zlej organizacji ruchu ulic tylko w poczuciu bezkarnosci kierowcow. W jaki sposob? W taki ze kar w Polsce sie nie egzekwuje od razu, lapowkarstwo kwitnie i kierowcy maja gdzies prawo i policje i opuszcaja sie w przestrzeganiu przepisow, zapominaja o nich a stad droga juz krotka do narzekania na "bezsensowne" przepisy i "brak organizacji" na drogach. Na zachodzie mozemy zaobserwowac kulturew jazdy. Dlaczego? BO tam sie prawo szanuje. Szczegolnie w Anglii gdzie prawo jest nieugiete, nieublagane i niezlomne. Wszyscy je szanuja i wola nie zadzierac
quel