UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

heh... co czują jej znajomi bliscy to pustka, którą pozostawiła po sobie Monika była przygotowana na pomaganie innym nigdy nie myślała o sobie zawsze pomocna i wyrozumiała... nie znałam tej osoby ale dużo moich znajomych ja poznało a nawet znało po 9 lat... w ciagu 1 dnia dowiedziałam sie ze w naszej szkole nagle zniknął ktos kto byl bardzo wartosciowym człowiekiem... kto przed swoje dobro stawail dobro innych... nie potrafie jej oceniac bo czemu i co było przyczyna pozostanie dla nas tajemnica na zawsze... piszac na tym forum i oskarazajc innych za ten czyn nic nie zdziałacie... nikt nie ejst winny... z tego co wiem byla bardzo pogodna dziecwzyna uczaca sie pilnie i sumiennie... przyklad do nasaldowania... mozemy teraz jedynie załowac ze nie znalismy jej osobiscie a poznajemy dopiero po takich przejsciach... to jest dowodem na to ze powinnismy byc odwarci na kazdego człowieka gdyz kazdy ma w sobie jakas wartosc... Monika miala ich bardzo wiele była wzorem człowieka wiary nauki intelektu i co najwazniejsze pomocy i zrozumienia... rodzina moze byc dumna z tego ze wychowala tak cudowna dziewczyne:* ukazac dla niej szacunek mozemy po przez to o co nas prosila głeboka modlitwe za jej dusze... piszac cos na tym forum zastanowcie sie kilka razy nim bedziecie kogo kolwiek osodzac za to co sie satlo... czy to wina pojedynczych osob czy wina duzej liczy czyli jednostki spoleczenstwa... niech spoczywa w pokoju [*]

uczennica 2LO

Anuluj