UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przecież to jakaś pomyłka. Pomysł, owszem ciekawy. Wstyd przecież nie skorzystać z miejscowych legend i nie przygotować na ich podstawie spektaklu. Niestety, scenariusz, który mamy okazję obejrzeć w wykonaniu naszych aktorów, to porażka. Całość niespójna, wieje dłużyzną, język pożal się boże, momentami bohaterowie brzmią jak Hamlet. Dla dzieci to zbyt nudne, dla dorosłych, cóż, też męczące. Są co prawda dobre strony - dekoracja piękna, monumentalne kamieniczki, wykorzystanie obrotowej sceny, no i gra aktorska, szczególnie pary strażników, diabła, no i oczywiście psa - "czarnego, tego złego". Piosenki też są fajne - łatwo wpadają w ucho. No i oczywiście główny błąd - kiedy ten Piekarczyk przeciął łopatą linę, co spowodowało, ze brama spadła i krzyżak do miasta nie wszedł - tego nie pokazano. A chyba o to chodzi w naszej najsłynniejszej legendzie?
mamba