UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Na miejscu świadków raczej nie ryzykowałbym zgłoszenia się na policję, świadek taki będzie napiętnowany przez bandziorów więc lepiej żyć spokojnie póki co. Policja przekaże namiary komu trzeba, kto nakablował i lipa, świadków się "usunie". Sądzę że po to ich szukają, a z drugiej strony jak nie będzie świadków to moze da się umożyć sprawę. Kierowca się nie przyzna że to on, sąd powie że chłopczyk przewrócił się i zginął, nieszczęśliwie upadł, kobieta podobnie i wówczas kierowca wyjdzie spokojnie z więźnia aby w przyszłości być może pozabija kolejne osoby. Taka jest polska rzeczywistość.

słonik

Anuluj