UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
bardzo proszę nie wspominajcie mi nic o butach. Rok temu w w sklepie pod szyldem Lasocki w Elblągu centrum handlowe Ogroduy synowa kupiła buty. Poniewą bardzo jej sie podobały ubrała natychmiast w sklepie pod okiem Pani sprzedawczyni. Wychodząc poza próg sklepu odpadł obcas. By ło to nadal pod czujmym okiem sperzedawczyni. I zaczęło się. na nic sie zdały moje interwencje prośby podparte kodeksem cywilnym . Po prostu nas olano. Nazwa firmy Lasocki stała mi sie bardzo znana i dostałem nawet płytę CD chyba tylko dlatego żeby kupując butu szlag mnie nie trafił za ich jakość. Dalsze interwencje były w Hurtowni i u producenta. Śmiech ogarnia potraktowanie. Istny cyrk , tylko nerwy zżera bardziej. tak więc kupując buty po 5 min użytkowania firma Lasocki potraktowała mnie jak zero i po trzech tygodniach już mi zwrócono kasę. Cóz byłem idiota .