UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nikt samemu świata nie naprawi. To chyba oczywiste. Trzeba wielkich zmian od samej góry, na które niestety mamy marny wpływ. Ale trzeba robić co w ludzkiej mocy, żeby za jakiś czas w ten sam sposób nie zginęło dziecko kogokolwiek z nas. Ta historia ma swoje przyczyny i znany skutek. Kto ma taką władzę, niech zajmie się przyczynami, a my możemy dołozyć swoje trzy grosze nękając władze swoim zainteresowaniem konkretnymi sprawami. To znudzenia, do obrzydzenia i do skutku. Od żałobnych marszów nie zmienia się nic więcej ponad stan obuwia. A co do idei, to słusznie ktoś kiedyś zauważył, że z pięknego lecz pustego talerza jeszcze nikt się nie najadł.

Panzerzug

Anuluj