UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
te całe spowalniacze powinny sie nazywać utrudniacze lub jak kto woli "wyrywacze"(zawieszenia). Proponuję by następne były jeszcze wyższe - np. pół metra. Pod znakami powinna wisieć informacja gdzie zgłaszać szkody powstałe w wyniku uszkodzeń pojazdu spowodowanych zastosowaniem się do zawieszonych znaków - sadze ze 1 samochód na 5 przejezdzajacych z taką prędkością trafi na warsztat (być może jego właścicielem będzie wnioskodawca tych przeszkód). A dla wrażliwych na dżwiek silnika mieszkańców okolicznych domostw proponuję by kierowcy przy przejeżdżaniu przez owe garby lewą ręką wciskali klakson do oporu:))))
bob budowniczy