UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Też się cieszę, ale ciągle nie wierzę, że stypendia trafiają tam gdzie trzeba. W Urzędzie Skarbowym spotkałam znajomego, który ma prywatną praktykę jako radca prawny. Jego żona pracuje na kilku etatach też jako radca prawny. On załatwiał zaświadczenie o dochodach dla swych dzieci,które studiują w Gdańsku. Jestem pewna że one otrzymały stypendia, a na wykłady dojeżdżają samochodami.Moje dziecko dostało aż 110 zł !!! (ja - emerytura -1078,20, córka 561,26 - renta po zmarłym ojcu). Nie dostałaby nic, ale wystąpiła jako samodzielne gospodarstwo domowe. Brakowało Jej 40 zł, ale przychylili się po ujrzeniu dokumentów o stanie mojego zdrowia...

kalinka

Anuluj