UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Człowiek, który nie ma pomysłu na miasto, nie ma pomysłu jak powstrzymać exodus Elblążan z Elbląga(nie tylko młodych) znów kandyduje. I ma szanse wygrać. Duża część jego przeciwników wyjechała za pracą. I nie zatrzymały ich jego „sukcesy”: ani lodowisko,ani hala,ani za niski most bez przejścia dla pieszych i ścieżki rowerowej, ani port bez dobrych dróg wodnych i bocznicy kolejowej, ani nie rozwiązana sprawa szpitala miejskiego (ciągle generuje długi i obciąża budżet Elbląga) podobnie jak ZBK, ani „dynamiczny” rozwój biznesu turystycznego(monopol na Kanale Elbląskim- bilety po 70zł),ani wspaniałe imprezy kulturalna i koncerty (np. centralne dni morza). Jak wygra to chyba też wyjadę. Nie bardzo odpowiada mi mieszkanie w biednym i pogrążonym w marazmie, acz ładnym prowincjonalnym mieście, bez perspektyw.
jeszcze w Elblągu