UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

a wiec steryd-czy ty byles kiedykolwiek poza granicami naszego miasta?widzisz,ja od paru lat mieszkam i pracuje w Holandii i np.tam pieszy i rowerzysta jest swiety,tak,jak w Indiach krowy i nie wazne jest kogo byla wina,bo zawsze bedzie wina kierowcy.ja wychodze z zalozenia,ze skoro masz i jezdzisz autem,musisz umiec nim jezdzic,a to znaczy,ze musisz miec oczy dookola glowy i przewidziec taka sytuacje,ze pieszy stojacy na wysepce,moze w kazdej chwili wtargnac na jezdnie i moze byc nieszczescie,dlatego tam ludzie jezdza z glowa,wiedza tez tamtejsi kierowcy,co to jest kulturalna jazda i uwierz mi,ze przez piec lat mojego pobytu tam nie widzialem,zeby ktos wpadl pod kola jakiegos pojazdu!a moze to tylko taki dziwny zbieg okolicznosci?przemysl sam...i nie pisz glupot!

dutchman

Anuluj