UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Dzisiejszej nocy obudziło mnie wycie pijanych nastolatków. Chwilę potem pojawił się radiowóz, z którego wysiadło dwóch policjantów. Jeden wyciągnął swoją policyjną pałkę i wrzeszczał w niebogłosy na chłopców. Oczywiście grzeczne i bogu ducha winne dzieci sprzeczały się z panem policjantem fałszywie zeznając swój zaledwie chwilowy pobyt w tym miejscu. Dyskusja rodzaju "Ale panie władzo my już nie będziemy" - "Wracajcie do domów" trwała około 10 minut po czym chłopcy miast do domów poszli przeszkadzać innym odpoczywającym przed kolejnym dniem pełnym pracy. Niestety leżący na ulicy pijany 75-latek nie ma sił na sprzeczki z policjantami, więc stanowi tak potężne zagrożenie iż miast do szpitala należy odesłać go na izbę wytrzeźwień.

uczennica

Anuluj