UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

To sie nazywa "wymiana"? Przeciez to zwykle "kupno"! Dlaczego mam placic prawie 100 zl (dokument + znaczki + fotograf) za 'nowy dokument' skoro aktualnie posiadany przeze mnie ma adnotacje 'wazny bezterminowo'? Jesli Panstwo wymieni mi za darmo dokument na nowy, to slowem sie nie odezwe, ale nie w przypadku gdy place za to bezsensownie grube pieniadze. Koszt wydruku tej plastikowej etykiety to gora 10 zl. Koszt oplacenia pracownika to (strzelmy) - 20 zl. Na co idzie wiec pozostale 50 zl? Przeciez to kpina i skandal! Kolejny raz wszyscy dajemy sie zrobic i utwierdzamy urzedasow, ze to ludzie sa dla Panstwa a nie Panstwo dla ludzi... Rece opadaja...

jacekz

Anuluj