UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
mam nadzieję, że w tym roku zdam egzamin spadachronowy, w zeszłym żle spakowałem oba spadachrony i nie otworzyły się, mówę Wam tragedia normalnie, 1500 metrów wysokości i lecę na łeb, ale wziłem się w garść i mówię do siebie: masz chłowieku sandały z grubą podeszwą, one cię uratują,..;.. i faktycznie na nogi ląduje, sandały wszystko zamortyzowały , ale egzamin oblałem
Czak NOris