UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dziewczynozzadworca! Rozumiem, że według Ciebie pieszy to "podgatunek", a grupa aż 20 osób to pryszcz, na który nie warto zwracać uwagi. Jeśli jesteś taką zwolenniczką refleksji nad zachowaniem to sama się kiedyś zatrzymaj i przemyśl kilka spraw. Np. taką, że wszyscy jesteśmy przede wszystkim ludźmi i pieszymi a ewentualnie dopiero później kierowcami i takie kraje jak Szwajcaria czy Holandia o tym pamiętają podczas konstruowania przepisów. Chodzić musimy wszyscy. Jeździć samochodem niekoniecznie. Nie niecierpliwię się, gdy muszę ustępować tramwajom. Gorzej jest, gdy marnuję czas czekając na przejazd "twoich" 20 samochodów, które wożą przeważnie po jednej osobie + powietrze. I to ja wdycham smród, słyszę hałas i obserwuję upadek polskich miast powodowany bezrefleksyjnym używaniem samochodu tam gdzie to możliwe i niemożliwe. Co do zasad społecznych...podstawą jest zdrowie publiczne, a tzw. płynny ruch samochdowy zawsze stoi z nim w sprzeczności. PS. nie przechodzę na czerwonym.
piesisprzeddworca