UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
i jeszcze jedna rzecz: bodajże w 1994 lub 1995 r. bp sliwinski ukaral halberdę na kilka lat zakazem sprawowania poslugi kaplanskiej (to tak jakby lekarzowi na kilka lat odebrano prawo wykonywania zawodu). Halberda mogl wowczas pograzyc sliwinskiego ale wolal byc lojalny wobec swojego zwierchnika.i milczal. jak to w kazdej zamknietej strukturze spol.:na pierwszym miejscu lojalnosc i hierarchia.
miśColargol