UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A jak temu restauratorowi dowieźli zaopatrzenie? Helikopterem czy łodzią? Jak klienci dojechali do hotelu? Pół kilometra pieszo? Jak pracownicy dojechali do tych hoteli i restauracji? Imprezy tak ale z głową, ulice zamykać tak, by była inna droga dojazdu. Może zamknijmy most i jakoś wytrzymamy. Po co nam pontony?
kkk