UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W osobnym wątku, dalsze przykłady wydawania milionów, na pogorszenie warunków dla podmiotów tych działań, Czyli turystów. Krynica - wydano miliony na pogorszenie warunków socjalnych w marinie. Frombork - wydano miliony na zwiększenie falowania w basenie. Tolkmicko- wydano miliony na zwiększenie falowania w porcie. Rzeka Elbląg - wydano miliony na zniszczenie rzeki i zabetonowanie jej - co powoduje, że falowanie od płynących jednostek, nie ginie jak wcześniej, tylko wzmacnia się na nieprawdopodobnie długi czas. Wydano miliardy na prace betonowo-ziemne, a nie zrobiono ani jednego stanowiska w marinach, osłoniętego od falowania, . A właśnie brak marin osłoniętych od falowania, jest główną przeszkodą w rozwoju turystyki wodnej. Parę procent z bezsensownego przerzucania złotówek, umożliwiało by osłonięcie Krynicy i Tolemka. I zostało by na dwie trzy mariny jakie wybudowano np, w Pucku. Frombork, Piaski, Kadyny, Pasłęka to najprostsze miejsca do tego.
entuzjasta