UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Współczuję. Jest sobotni wieczór, fajna pogoda, coś się dzieje w mieście, a Ty siedzisz przed kompem i myślisz o długu Polski.... Ciut żałosne życie. Mam nadzieję, że chociaż robisz coś w kierunku zmniejszenia tego długu, pracujesz, płacisz podatki, itp.