UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Po co się pytam? Było zgłoszenie, że ktoś wpadł do wody, bądź zaginął? Jaki jest sens poszukiwań? Kogo, gdzie, na jakim obszarze? Czy dowódca akcji nie ma nic między nogami i nie potrafi merytorycznie przeciwstawić się szefowi? Mówię przede wszystkim o strażakach. Jeśli w okolicy nikogo żywego w wodzie lub jej okolicach nie widać, to cała akcja nie ma sensu i jest robiona pod publikę.

Pozerstwo

Anuluj