UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Czytając ten artykuł nawet między wierszami można wyczytać, że ta osobliwa fundacja miała oskomę na ten zabytek, ale właściciele nie przyjęli jakże kuszącej oferty sprzedaży na raty... no nie dziwota, bo kto dałby gwarancję spłat kolejnych rat? I wobec tego miesza i podsyca emocje ludzi, którym zapewne naprawdę żal tego obiektu. No ale cóż, to jest własność prywatna, właściciele nie mają obowiązku zadowalać się jakimiś wymysłami i chyba lepiej, że kupił to znany skansen z finansowaniem rządowym, a nie jacyś przypadkowi ludzie bez kasy na dalsze działania czy ta... fundacja, która robi wokół siebie wiele hałasu. A wiadomo, że jak krowa dużo ryczy, to mało mleka daje.


Anuluj