UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak byłam mała to jeździłam tam na sankach, bo stare schody praktycznie nie istniały, jak było dobrze wyślizgane, to można było dojechać nawet do kiosku ruchu przy skrzyżowaniu z ul. Kochanowskiego :P
Mucha plujka