UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

@Tak to widzę - Jak ktoś nie ma szacunku dla rodziców lub żony/partnerki to nie pracuje, tylko żyje na ich koszt. Przecież nie będzie dorabiał prywaciarza. Od dwóch tygodni obserwuję pracę takich „fachowców „, jest 11:50 a ich jeszcze nie ma na dachu. Jak już się pojawią to jest 30 min pracy, 15 min w telefonie i 10 min przerwa na papierosa i znowu trochę pracy, papieros i telefon. Syn mojej znajomej twierdzi że w Elblągu nie ma odpowiednio płatnej pracy, więc nie pracuje a w sobotę prosi ojca o pieniądze bo wychodzi na spotkanie z kolegami.


Anuluj