UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Szok! Lubiłam Lecha i utrzymywaliśmy kontakt nawet po jego odejściu z Elbląga. Fascynowała mnie Jego nieokiełznana żywiołowość. To co robił, robił z ogromną pasją, a gdzie pasji brakowało, miał odwagę nie robić. Mam nadzieję, że jeszcze gdzieś tam się spotkamy.
Maria Kasprzycka