UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Pamietam jak z 10 lat temu bylem zarejestrowany w PUP. Pojechalem podpisac ta glupia liste. Powiedziano mi, ze sa staze na stronie i zebym obserwowal. Jak sie pojawil jakis fajny staz to pojechalem od razu sie zapytac to mi mowiono, ze... juz go niema (oczywiscie pracownicy komus z rodziny dawali). Powiedzieli, ze moge sobie sam zalatwic staz tylko musze pobrac dokumenty i zeby "frima" to wypelnila. Wszystko zalatwione przez rodzine, dokumenty podpisane przez kierownika, a za tydzien przycodzi list ze oni kasy jednak nie maja i kilka miesiecy straconych XD Od tamtej pory dalem sobie spokoj z tym bagnem

Marek.1

Anuluj