UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ktoś kto wystawia Kozerę w pierwszym skaldzie nie może być dobrym trenerem, do tego ten z metra cięty Laszczyk, który plącze się o własne nogi. Cały zespół jest do wymiany, wyniki ciągnął indywidualnie Kordykiewicz, gdy go zabrakło to będzie do końca max 1 punk ze zdegradowanym Zniczem. Jak utrzymają się to dzięki zielonemu stolikowi, który dał 3:0 z Bełchatowem, a nie grze, czy trenerom. Oczywiście na plus dla tego działacza, który zauważył błąd GKS-u