UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Poniekąd się zgodzę, hipokryzja. Można zrezygnować z samolotów, samochodów, chemii w jedzeniu, ubraniach itd. Wróćmy do transportu konnego, podróży żaglowcami, jedzmy tylko świeżą żywność, ubierajmy się w len, bawełne, wełne, a ci bogatsi w jedwab. Wtedy będzie można palić nawet oponami, a nie przecież opon nie będzie. To jednak niech będzie węgiel i drewno. To wszystko jest możliwe, ale nie widzę możliwości żeby przyszłe pokolenia zrezygnowały z internetu i narzędzi go obsługujących.