UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

I jeszcze jedna rzecz, o której warto powiedzieć wprost - rola radnych. To nie są figuranci do przyklepywania decyzji, tylko osoby wybrane przez mieszkańców do pilnowania interesu publicznego. Jeżeli radni zdecydują się poprzeć inwestycję sprzeczną z Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego albo próbę jego „naginania” pod konkretny projekt, to biorą za to pełną odpowiedzialność polityczną. Mieszkańcy naprawdę potrafią rozróżnić rozwój miasta od działania pod presją inwestora. W praktyce oznacza to tyle:
każda taka decyzja wraca przy wyborach. Wyborcy pamiętają, kto stał po stronie ładu przestrzennego i jakości życia, a kto zgadzał się na chaos, korki i pogorszenie warunków w imię krótkoterminowego zysku. Radni powinni mieć świadomość, że ich mandat nie jest „na zawsze” - to umowa z mieszkańcami. Jeśli ją złamią, mieszkańcy mają bardzo prosty sposób, żeby to rozliczyć przy urnach. Bo tu nie chodzi o jedną inwestycję, tylko o standard: czy w tym mieście obowiązuje prawo i zasady planowania, czy decyduje ten, kto ma większy kapitał i nacisk.

KrólowaElżbietadruga

Anuluj