UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A pomyślałeś o tym, że do tej pory budynki były budowane i otoczenie zagospodarowane zgodnie z obowiązującym planem. Teraz też nikt nie miałby podstaw do protestowania gdyby inwestycja zaplanowana była zgodnie z istniejącym planem. Tymczasem inwestor planuje zupełnie coś innego niż zakłada plan. Do tego, inwestycja w planowanym kształcie, będzie miała negatywny wpływ nie tylko na mieszkańców Korony ale i innych okolicznych osiedli i w zasadzie każdego kto będzie musiał udać się w te stronę miasta. Korki będą straszne. Nie muszę chyba dodawać że tuż obok znajduje się szpital wojewódzki i chyba każdy z nas, rzadziej lub częściej potrzebuje udać się w tę część miasta.
Pomyśl trochę