UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Problem jest w gęstości zainstalowanych świateł. Odcinki między nimi są zbyt małe. Należałoby zdjąć światła ze skrętu w ulicę Królewiecką jadąc od 12-Lutego, na samej Królewieckiej zrobić tylko prawoskręt bez możliwości jady w stronę 12-Lutego, a jadącym od rynku w stronę 12-Lutego zakazać skrętu w Królewiecką. Wtedy skrzyżowanie zrobi się drożne. Auta przestaną dojeżdżać na siłę na krótkie odcinki drogi między Królewiecką a Nowowiejską i między Teatralną a Królewiecką. Ruch z ulicy Królewieckiej przeniesie się na wcześniejsze skrzyżowania. A może całkowicie zakazać wjazdu w ulicę Królewiecką na tym skrzyżowaniu? Wtedy skrzyżowanie automatycznie się udrożni bo nie będzie drugich świateł w kierunku rynku. Przejazd byłby możliwy tylko dla służb ratunkowych. Zostaje tylko problem z tramwajem, ale częstotliwość jego jazdy jest mniejsza niż aut.