UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ogarniamy kolego bardziej niz Ty. Stary myk zostal zastosowany. Jak by pyklo koordynator zostaje. Nie pyklo udajemy ze on na chwile na jeden mecz jako ratownik z odpowiednimi papierami. Wczesniej za rządów pralata ten sam model zostal wprowadzony w zycie z tym samym skutkiem co teraz. Jeszcze raz powtarzam. Dopoki ten czlowiek bedzue w klubie to tylko regres czeka nas wsxystkich. Kiedy w koncu to ktos zrozumie?
Chichot losu