UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W Elblągu płace są słabe. Nawet największe firmy powinny się wstydzić swojego poziomu wynagrodzenia. W sumie dlatego przeniosły się z Gdańska do Elbląga, choć niektóre z braku możliwości rozwoju przenoszą się do Gdańska. Zawsze tu usłyszysz chcąc podwyżkę, że to jest Elbląg a nie Warszawa i koszty życia są mniejsze, więc jak chcesz zarabiać więcej to idź do Warszawy. Tak też zrobiłem. Mam pracę 100% zdalną z domu, za dwa razy większe pieniądze. W 3City można również dużo zarabiać (podobnie jak w Warszawie), ale tu nie ma mowy o 100% zdalnej pracy, ponieważ Elbląg jest za blisko. Można dostać opcję hybrydową 3/2,ale dojazd autem to 2000zł miesięcznie a jeżdżąc pociągiem lub PKS to zmarnujesz pół życia na dojazdach aż zapomnisz, że masz żonę i dzieci. Jeśli ktoś nowy nie wybuduje w Elblągu jakiegoś dobrego, światowego biura konstrukcyjnego, zakładu produkcyjnego lub chociażby montowni aut, to młodzi ludzie uciekną. Co gorsza, całe KNOW HOW budowy turbin oraz kompresorów tłokowych już prawie uciekło z tego miasta. Nie będzie miał kto uczyć młodzieży poprawnej kultury technicznej. W budowie kompresorów tłokowych byliśmy liderem na całą Polskę. Były trzy świetne firmy w tym mieście zajmujące się packagingiem skidów kompresorowych. Nie ma już żadnej, zostały po nich tylko nazwy. Szkoda, że z prężnego miasta przemysłowego, Elbląg staje się zwykłą dziurą bez perspektyw.