UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Zrozumcie, że narracja UM jest taka, że np. kajakarstwo uprawia 20 osób w mieście a piłkę nożną kilka tysięcy dzieci. Wyniki na arenie krajowej i międzynarodowej nie mają tu wielkiego znaczenia. Chodzi o dobro i zdrowie większości a nie jednostki. Dlatego kluby piłkarskie dostają dużo kasy. Jak kajaki wykażą, że maja w klubie tysiąc dzieci, to też pieniądze będą większe. I nie piszcie, że wyszkolenie dobrego zawodnika w solowej konkurencji kosztuje fortunę bo ja to wszystko wiem i rozumiem, dlatego to ja jestem sponsorem swoich dzieci. Najgorzej i tak mają te niszowe konkurencje, bo nie dostają nawet złotówki. Szybciej dostaną wsparcie w formie udostępnienia sali, sprzętu itp. co również jest bardzo ważne i warte docenienia.


Anuluj