UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Problem polega na tym, że cały czas traktujecie stadion jako obiekt “tylko do kopania piłki” raz na dwa tygodnie. Dzisiejsze obiekty na 5-8 tysięcy miejsc to wielofunkcyjne centra biznesowe, które zarabiają 365 dni w roku z najmu lokali i loży VIP. Sadion w Sosnowcu (11,6 tys. miejsc) - jest sprzężony z halą i lodowiskiem, co daje wielkie centrum eventowe. Inny przykład to Nowy Sącz (powstający stadion na ok.4,5-8,5 tys. widzów) - budowany z lożami biznesowymi i powierzchniami pod wynajem. Nikt poważny nie wyłoży milionów na klub, który nie ma co zaoferować VIP-om i partnerom biznesowym. Skansen i błoto przyciągną co najwyżej kolejnych malkontentów.
It’s Acme