UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Kochani gdybym jeszcze raz oddała bliskiego do Hospicjum to bym sie grubo zastanowiła. Pacjent idzie na własnych nogach je rozmawia logicznie myśli a na drugi dzień nie wie kim jest tak otumaniony uspokajaczmi człowiek który je normalnie u nich dostaje papki. nie pomagają rozmowy z lekarzami bo zastawiają się wiekiem pacjenta. Brak szacunku zostają dziadkami, babciami lub bezczelnie po imieniu. dużo ludzi ale brak odpowiedzialności za to co robią to jet powolne konanie a nie pomoc.

xxxxxxxlw

Anuluj