UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
zgryzek ten kto szukał pracy słyszał o wolnych stanowiskach na migratorów, nie było żadnych konszachtów (a przynajmniej nie we wszystkich przypadkach, nie wiem czy w ogóle ktoś dostał się po znajomości) z tego co wiem ludzie byli egzaminowani z komputeropisania co do bezbłędności i szybkości, kto zaliczył dostał się do pracy i cała filozofia, podobno w pewnym momencie narzekali nawet na brak chętnych.
loozak