UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Zakup tych starych "żółtków" był poronionym pomysłem od samego początku i każdy kto miał chociaż połowę sprawnego mózgu to widział - że sprowadzamy szrot, że wydajemy kasę na coś, czego Niemiec nie chce za darmo. To się oczywiście zaraz odzywali obrońcy Wróbla, "uśmiechnięta brygada", że "dobrze, dobrze chłopaki robią, pozytywny przekaz leci", a "pisowskie trolle" to nic tylko narzekać i hejtować potrafią. No niestety, w tym wypadku jednak czas przyznał rację tym "pisowskim trollom"...