UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ciekawy i ważny temat i wiele wątków. Zamech dawał ludziom szansę pracy, nauki, awansu. Większość załogi nie miała 30 lat. Można było zaczynać od zera i piąć się w hierarchii. Ambitni uczyli się, studiowali, wyjeżdżali na kontrakty. Ale byli i tacy, którzy kombinowali, fuszyli, bumelowali i podkradali. A alkohol i dziś jest problemem, ale o innym podłożu społecznym. Wtedy zbliżał, przełamywal bariery, dawał namiastkę wolności. Pili prawie wszyscy, ale mocniej i rzadziej. Pijanych widać było na ulicy. Teraz piją w samotności, codziennie się znieczulając. Zamech był największy, miał największy socjal i najwięcej dawał mastu. ABB Zamech, a później ALSTOM Power dopóki tu było szefostwo firmy wspierały miasto w sporcie, kulturze i medycynie. To się skończyło. Ale Zamech nie był liderem socjalu, tym były zakłady ZWP za czasów dyr. Dzwonnika. Szkoda, że jest tak mało informacji o tym, bo była to realizacja wizji przedwojennych socjalistow i marzeń Żeromskiego. ZWP dawały pracę, karmiły, opiekowały się dziećmi, zorganizowały czas wolny. Działały tu m. in. dwie orkiestry, chór, zespół pieśni i tańca. Młodzi ludzie mieli zajęcie od rana do nocy. Coś niezwykłego, może jeszxze ktoś ma zdjęcia i dokumenty?


Anuluj