UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pamiętam cwaniaczka, mieszkańca Osiedla Nad Jarem, który wykorzystując fakt, że balkon parteru był z racji konstrukcji budynku usytuowany wyżej parkował pod nim swój samochód. Mimo próśb lokatorów wspomaganych przez innych nie reagował on na to. O ile wiem były "wizyty" policji, ale bezskuteczne, gdyż trwało to dość długo. Wiem też, że ów obywatel na te prośby reagował agresją i nawet groził tym mieszkańcom. Dopiero wykonanie pod balkonem podmurówki uniemożliwiło mu kontynuowanie parkowania. Jak widać pomysłowość niektórych delikwentów nie zna granic, a już z kulturą to tacy osobnicy już dawno się rozminęli.
Skuby