UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Byłam dokładnie 3 miesiące temu na rozmowie rekrutacyjnej, w życiu tak źle nie byłam potraktowana. Moim ulubionym momentem był ten gdzie Pani naczelnik zapytała CO ONA Z TEGO BĘDZIE MIAŁA JAK MNIE ZATRUDNI, oczywiście za najniższą krajową. Nie wiem, pracownika? Ta rozmowa była kpiną jedna wielka.
Qazzaq