UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jestem w 100% pewien, że jak by ktoś z minimum wiedzy trenerskiej poobserwował młodzież na orlikach, dał wybranym kwartał na zgranie i nie słuchał podpowiadaczy, że ten lub tamten musi grać bo tatuś to lub tamto, to by zamiatali olimpią. My nie mamy sztabu szkoleniowego, nie mamy podstawowej wiedzy o piłce. Wszystko stawiamy na przypadek. Tak jest od 4 ligi do ekstraklasy. Zawodnicy niektórzy wyjeżdzają za granicę i naraz szok, potrafią grać. Wracają do drużyny narodowej i zaczynają się koszmary, bo w szatni zawsze musi być dowódca. To przypomina bardziej pracę w państwowej spólce, gdzie szefem jest czasem największy nieudacznik, ale jest swój. Panie trenerze, jak ma Pan jaja, to proszę posprzątać tą stajnię augiasza i dać grać ludziom którzy tego chcą.

Dzielniatak

Anuluj