UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Może lepiej w Tolkmicku pasowałby odlew długiego węgorza nad wodą Zalewu Wiślanego. Z nim jest związana bardzo Tolkmicka legenda. Mógłby ten węgorz być w porcie, czy na plaży. Na zasadzie jak syrenka w Kopenhadze, czy kobieta foka na Wyspach Owczych. Ludzie to oglądają, Fajnie im się takie sprawy kojarzą. Ostatecznie figura długiego węgorza mogłaby być na Wzgórzu Starościńskim. W sumie to starostwo tolkmickiej może być upamiętnione, bo to największy splendor był dla Tolkmicka w jego historii. Może zamiast tego starosty postawić figury Kazimierza Jagiellończyka i Jana Bażyńskiego. ? Ten pierwszy przyłączył Tolkmicko do Polski, ten drugi o to prosił. Bezpośrednio prosił króla w Krakowie w imieniu mieszkańców Prus. W wyniku tego później powstało starostwo tolkmickiej. Bażynski jest też przykładem uświadamiającym to jak kiedyś Niemcy chcieli zostać Polakami (tak bardzo skrótowo). Był związany z ziemią tolkmicką. Ciekawa postać. Taki typowy rycerz średniowieczny. Walczył nawet z Maurami. A długi węgorz przed wojną wisiał w ratuszu w Tolkmicku.

Długi Węgorz

Anuluj