UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Mam tę książkę i także jestem pod wrażeniem zebranej wiedzy. W żadnych elbląskich książkach nie pisano o płytach elbląskich muzyków! W tomach Historii Elbląga czy innych pozycjach o historii miasta, nie poruszał nikt tematyki fonogramów, co jest bardzo dziwne, bo przecież wszyscy musieli na czymś wydawać swoją muzykę. Kasety, płyty czy winyle wielu z nas zbierało i kupowało w sklepach muzycznych. Fajnie o tym poczytać i uświadomić sobie ogrom elbląskich wydawnictw.

kachaRock

Anuluj