UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Owszem zdrowa karma - zdrowy kot ALE znam mnóstwo kotów, które dożyły lat 20-stu, a jadły whiskasa, czy felixa. Nie każdego też stać na lepszą karmę, jeżeli sam dla siebie kupuje najtańsze jedzenie. Na pewno więcej szacunku zdobędzie u mnie babcia karmiąca swoje niewychodzace koty najtańszą karmą z biedronki, niż osoba, która kupuje najlepsze puszki, ale jej kot jest wychodzący i tym samym naraża swojego kota na śmierć pod samochodem lub w inny tragiczny sposób. I od razu uczulam hejterow, : nie, kot nie musi wychodzić na zewnątrz. Jest w stanie do końca życia spędzić swoje lata w mieszkaniu i być bardzo szczęśliwym kotem! Mam w domu koty, które zostały zabrane ze świata zewnętrznego, koty po skomplikowanych złamaniach, operacjach i amputacjach, a ludzie mimo tego dalej narażają swoje zwierzęta nie mając za grosz wyobraźni.


Anuluj