UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Szanowni Państwo, warto przypomnieć, jak wyglądały konsultacje społeczne przed budową mostu w Nowakowie. Na sali byli wójtowie, zastępcy, urzędnicy i politycy PO, a także Pani Dyrektor Urzędu Morskiego, Anna Stelmaszyk. Wszyscy zgodnie bronili pomysłu mostu obrotowego, zapewniając, że to najlepsze i najtańsze rozwiązanie. Tymczasem mieszkańcy już wtedy ostrzegali, że taki most to proszenie się o kłopoty: wysokie koszty utrzymania, ryzyko awarii, konieczność obsługi. Pytaliśmy, dlaczego nie powstanie most wysoki, bezobsługowy. Odpowiedź była zawsze ta sama: „bo obrotowy jest tańszy w budowie”. Mówiliśmy, że po kilku latach eksploatacji koszty i tak to przebiją — i niestety mieliśmy rację. Pani Dyrektor obiecywała też ścieżkę rowerową wzdłuż kanału i inne udogodnienia. Wtórował jej ówczesny zastępca, Pan Zygmunt, który dziś twierdzi, że „nic nie mógł”. Efekty widzimy wszyscy. Warto też pamiętać, jak potraktowano mieszkańców podczas całego procesu — ale to osobny rozdział. Teraz słyszymy, że winny jest ten czy tamten urząd. Nie, Szanowni Państwo. Jak dopilnujemy, tak mamy. A wielu z nas już wtedy mówiło, że to się źle skończy. I wyszło jak w kabarecie: „oni mi porobili”.

&&&

Anuluj