UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie zbliżający się do przejścia, a wchodzący na przejście - przepis jednak trochę inaczej to określa. Do tego jeszcze dochodzi drugi przepis, który mówi o zakazie korzystania z urządzeń, które mogą rozpraszać pieszego na przejściu. Jak widzę pieszego z telefonem, to nie przypuszczam, że chce przejść przez jezdnię. Przecież piesi nie łamią przepisów prawa, więc na pewno wpatrzony w telefon nie ma zamiaru wejść na przejście. Prawda jest taka, że i kierowcy przeginają i piesi również. Gdyby tak każdy zachowywał szczególną ostrożność przed przejściem, to zdarzeń typu potrącenia byłoby zdecydowanie mniej
cogitans_